128 Obserwatorzy
5 Obserwuję
MaiTakeru

Tak wiele książek, a tak mało czasu.

Witam! :) Jestem również aktywna na LubimyCzytac (jako MaiTakeru). Ulubione gatunki: fantastyka, literatura faktu, książki historyczne, podróżnicze i religijne. 

Teraz czytam

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Biblia Tysiąclecia
autor nieznany, Zespół biblistów polskich
O naśladowaniu Chrystusa
Tomasz z Kempis

Miejsce

Miejsce - Annie Ernaux Ta autobiograficzna mikropowieść napisana jest sprawnie, Annie Ernaux z pewnością umie snuć opowieść. Jednak podczas lektury odrzucał mnie stosunek, jakiego autorka nabrała do własnych rodziców (prostych ludzi) z chwilą, gdy "przestąpiła próg świata wykształconej burżuazji". Szczególnie niegodnym i niskim był wg mnie fakt, iż po ślubie odwiedzała ona rodzinę sama, bez męża, gdyż... a zresztą, oddam głos autorce: "Jeździłam do nich sama, ukrywając prawdziwe powody obojętności ich zięcia, powody, o których nie mówiliśmy między sobą, a które przyjęłam jako coś zupełnie oczywistego. Jakże człowiek pochodzący ze środowiska burżuazji z dyplomami (...) mógł czuć się dobrze w towarzystwie poczciwców, których serdeczność doceniał wprawdzie, ale nie na tyle, by mogła mu zastąpić ten brak, w jego oczach zasadniczy: niemożność prowadzenia z nimi błyskotliwych rozmów." Tak jest, panie i panowie. Zrozumiałabym, jeśli mąż wyraziłby taką opinię i po dyskusji/kłótni stanęłoby na tym, że on zostaje. Ale nie, jak pisze Ernaux, dla niej to się rozumiało samo przez się, o nic nie pytała i to był wg niej najwyraźniej dobry powód, by nie jeździć do rodziców swej drugiej połówki. Autorka pisze też, że jej wykształcenie i obracanie się w środowisku mieszczańskim sprawiło, że sama nabrała pogardy do swego dawnego środowiska, co było powodem zepsucia jej relacji z ojcem. Jak dla mnie, po takich wyznaniach jasne staje się, że komuś tu poradzenie sobie w życiu uderzyło do głowy. Niestety, to chyba powszechne... Ocena w miarę wysoka - to za warsztat i wzruszający opis śmierci ojca; żal mi było tego człowieka.