128 Obserwatorzy
5 Obserwuję
MaiTakeru

Tak wiele książek, a tak mało czasu.

Witam! :) Jestem również aktywna na LubimyCzytac (jako MaiTakeru). Ulubione gatunki: fantastyka, literatura faktu, książki historyczne, podróżnicze i religijne. 

Teraz czytam

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Biblia Tysiąclecia
autor nieznany, Zespół biblistów polskich
O naśladowaniu Chrystusa
Tomasz z Kempis

Osobliwości życia ziemskiego

Osobliwości życia ziemskiego - Lucjan Znicz Książka podzielona jest na 8 części, z czego dwie pierwsze są zdecydowanie najlepsze - traktują one o źródłach legend o fantastycznych stworzeniach takich jak np. jednorożec, a także o zwierzętach, które żyją na Ziemi od pradawnych czasów (rozdział o latimerii raz za razem zaskakuje; te ryby są niesamowite!). Następnie mamy najgrubszy segment książki, traktujący o niektórych kryptydach (właściwie wyłącznie o tych wodnych oraz troszkę o rzekomo wciąż żyjących dinozaurach). Tutaj książka traci na aktualności (wiele zdjęć zostało w międzyczasie zdemaskowanych jako fałszywki), a nawet na rzetelności (inne okazały się spreparowane już przed wydaniem książki, a jednak autor nic o tym nie wspomina), ale cóż - czytanie relacji o Nessie i jej krewniakach po prostu wciąga, niezależnie od tego, czy takie istoty faktycznie istnieją, czy nie. :) Następne dwie części opisują ograniczenia życia na Ziemi i wszelakie stworzonka, które sobie z tych teoretycznych ustaleń nic nie robią i żyją dalej w ekstremalnych środowiskach. Niestety, tutaj robi się nudnawo, gdyż mamy do czynienia z litanią coraz to bardziej "hardkorowych" zwierząt i roślin, co dla mnie było dość monotonne w momencie, gdy autor wchodził na poziom bakterii. Ostatni fragment książki ("Właściwości życia") to niestety paplanina, z której niewiele treściwego wynika, za to sporo mamy (tak jak w części o kryptydach) naciąganych wniosków autora, wypływających z dziwnych założeń typu "życie organiczne pasożytuje na materii nieożywionej" (i to nie była metafora!), choć słowo "pasożyt" odnosi się przecież do organizmu żyjącego kosztem innego organizmu, a zatem czegoś żywego. W skrócie - polecam lekturę pierwszych dwóch rozdziałów, ale odradzam czytanie ostatniego. Ze środkiem można się zapoznać, jeśli się lubi współczesne legendy (bo raczej tym jest kryptozoologia); trzeba jedynie zweryfikować przytoczone przez autora "fakty". Całość czytało mi się szybko i przyjemnie, nie licząc nieszczęsnej końcówki.