128 Obserwatorzy
5 Obserwuję
MaiTakeru

Tak wiele książek, a tak mało czasu.

Witam! :) Jestem również aktywna na LubimyCzytac (jako MaiTakeru). Ulubione gatunki: fantastyka, literatura faktu, książki historyczne, podróżnicze i religijne. 

Teraz czytam

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Biblia Tysiąclecia
autor nieznany, Zespół biblistów polskich
O naśladowaniu Chrystusa
Tomasz z Kempis

Pokochała Toma Gordona

Pokochała Toma Gordona - Stephen King Długo wahałam się pomiędzy oceną "dobra" a "bardzo dobra", ponieważ język książki (zwłaszcza na początku) wydał mi się sztuczny i dość pretensjonalny, tak samo zresztą jak sposób, w jaki główna bohaterka zabłądziła w lesie. Choć trzeba dodać, że narracja poprawia się z czasem, a może też czytelnik do niej przywyka - grunt, że nie stanowi to później dużego problemu. Z drugiej strony, powieść (zwłaszcza od rozdziału pt. "Początek siódmej" do końca) mocno angażuje czytelnika emocjonalnie i naprawdę jest się ciekawym, jak skończy się niewesoła przygoda Trishy. Chyba nie sposób nie dopingować dziewczynce, nawet jeśli jest czasami lekkomyślna. Wątek Toma Gordona tylko pogłębia tę więź czytelnika z bohaterką, tak że pod koniec książki naprawdę mocno ją polubiłam i martwiłam się na myśl o tym, że całość może się skończyć tragicznie. Czy się tak skończyła, czy nie - to już trzeba sprawdzić samemu, ale ja ze swojej strony powiem, że warto to sprawdzić; zwłaszcza jeśli w powieściach szukamy przede wszystkim postaci, z którymi moglibyśmy się zżyć. Bo to właśnie Trisha i jej emocje są tu najważniejsze. Jeśli czytelnik ma się bać, to o przetrwanie głównej bohaterki, a nie - z powodu typowej "horrorowatości", której tu za wiele nie ma. Po przemyśleniu sprawy daję ocenę "bardzo dobra", bo oprócz tego, co już wymieniłam, bardzo przypadł mi też do gustu kontrast w ukazaniu postaci ojca Trishy i Toma Gordona oraz przewijający się przez całość motyw Boga i Niesłyszalnego, dodający opowieści jednocześnie dramatyzmu, powagi i pewnej baśniowości.